De indulto

Już od ponad tygodnia po tradi-internecie krążyły wieści o indulcie wydanym przez papieską komisję Ecclesia Dei dla Bractwa Kapłańskiego św. Piotra pozwalający na celebrację Wielkiego Tygodnia wg ksiąg liturgicznych sprzed nieudanych reform Piusa XII. Niedawno pojawiły się oficjalne potwierdzenia tych informacji, choć tylko w postaci ogłoszeń parafialnych w kościołach prowadzonych przez księży FSSP. Choć pozwolenie ograniczone jest czasowo (ad experimentum na 3 lata) oraz obejmuje jedynie Bractwo, to jednak jest to olbrzymi krok naprzód. Krok, którego tak szybko się nie spodziewałem, mimo widocznego wzrostu zainteresowania powrotem do antycznych form celebracji.

Z komentarzem wstrzymywałem się, aż będzie znanych więcej szczegółów, gdyż taka decyzja rodzi kilka pytań, wynikających ze specyfiki rytu. Wygląda jednak na to, że nie ma się co spodziewać oficjalnych i publicznych komentarzy ze strony Bractwa, a przynajmniej taką informację otrzymałem. Pozostaje więc wsłuchiwanie się w doniesienia ze środowisk, w których posługują kapłani FSSP. Z wcześniej pojawiających się pytań, przynajmniej jedno już teraz znalazło odpowiedź, której można było się spodziewać: zgoda obejmuje celebrację całego Wielkiego Tygodnia łącznie z Niedzielą Palmową. Niestety wydaje się, że indult nie wspomina o Wigilii Zesłania Ducha Świętego, co w tym przypadku byłoby niezrozumiałą niekonsekwencją. Czyżby Bractwo zapomniało o niej przy kierowaniu swej prośby do Rzymu?

Drugą kwestią jest kontrowersyjna dla niektórych zwichrowanych politpoprawnością ludzi modlitwa za Żydów. Jak podaje biuletyn jednej z amerykańskich parafii FSSP: The Pontifical Commission has asked that we use the Prayer for the Jews on Good Friday published by Pope Benedict XVI for all those using the 1962 Liturgy. Czy zwrot „has asked” („poprosiła”) to cytat i należy rozumieć go dosłownie, a więc niezobowiązująco, czy jednak odpowiedni zapis w indulcie brzmi bardziej stanowczo lub nawet jest warunkiem sine qua non? Póki co, tego nie wiemy i jeśli zabraknie oficjalnych komentarzy, na odpowiedź przyjdzie nam poczekać do Wielkiego Piątku. Oczywiście, jak zawsze, rzeczywistość wszystko zweryfikuje, można więc mieć nadzieję, że nawet wbrew ewentualnej presji Watykanu, zatryumfuje wierność pięknej i antycznej oracji, a nie modlitwie będącej nowotworem powstałym w wyniku presji środowisk żydowskich i niestety słabej postawy Benedykta XVI.

Z otrzymanych informacji wynika, że ostatnią zmianą ma być przesunięta na wieczór pora celebracji, zaś wszystko inne ma być po staremu. Tworzy to trochę dziwną sytuację, gdy pewne obrzędy i rubryki Wielkiego Tygodnia będą odmienne od zachowywanych przez resztę liturgicznego roku. Z przymróżeniem oka można więc powiedzieć, że Wielki Tydzień będzie sprawowany w Super Nadzwyczajnej Formie Rytu Rzymskiego.

Ta pewna sprzeczność usprawiedliwia pytanie, czy w zaistniałej sytuacji należy się spodziewać szerszego odwrotu od mszału Jana XXIII czy nawet części reform przeprowadzonych za pontyfikatu Piusa XII. Kwestia ta dość mocno wybiega w przyszłość i póki co jest zbyt wcześnie, by ją dokładnie roztrząsać, jednak niewątpliwie furtka została uchylona i stopa w nią wetknięta już raczej nie pozwoli jej na powrót zatrzasnąć. Czy doprowadzi to do rewizji części reform przeprowadzanych od czasów Piusa XII i powrotu do starszych form? Bo skoro można będzie używać podwiniętych ornatów w czasie Wielkiego Tygodnia, to dlaczego by ich nie używać w inne dni pokutne w ciągu roku?

Jak to wszystko się skończy, pokaże przyszłość, która dzięki temu indultowi rysuje się w jaśniejszych barwach i pozwala mieć nadzieję, że rozpowszechniające się w Kościele pragnienie powrotu do starszych form, błędnie zarzuconych w latach 50. i 60. XX w., zostanie zauważone i włączone w oficjalny nurt liturgicznej odnowy. Bo obecnie działa on na jego peryferiach, wbrew obowiązującym normom, choć wierne duchowi liturgii. Czyli odwrotnie, jak to ma miejsce w wielu aspektach liturgii posoborowej, gdzie mamy do czynienia z rzeczami legalnymi i formalnie uprawomocnionymi, ale stojącymi w sprzeczności z logiką i tradycją liturgiczną Kościoła łacińskiego.