A to Polska właśnie

Gorzkie Żale i nuncjusz Ratti

ratti-2(…) Wkrótce pojawił się też na nabożeństwie Gorzkich żalów nuncjusz papieski, przyszły Ojciec Święty Pius XI, który „na klęczkach w nim uczestniczył, a mając w rękach tekst, śledził słowo za słowem, wiersz za wierszem, myśli i rzewną melodię tych niezrównanych, choć prostych pieśni. A po trzech godzinach trwania nabożeństwa opuścił kościół, nie szczędząc pochwał zarówno dla Gorzkich żalów, jak i pobożności ludu polskiego”. Później, już jako papież, pytać miał Polaków przybywających do Stolicy Piotrowej, czy „jeszcze panuje ten chwalebny zwyczaj śpiewania Gorzkich żalów”.

[za: Jacek Kowalski]

Pod tym linkiem pobudka z Gorzkich Żalów w wykonaniu zespołu „Pogranicze” z Szypliszk.